Pierwszy egzemplarz Airbusa A350F opuścił lakiernię. Samolot otrzymał charakterystyczne malowanie inspirowane… paczką, będące połączeniem dwóch zwycięskich projektów wybranych spośród ponad 4 tys. zgłoszeń. Teraz nowy frachtowiec Airbusa czeka już na kolejny etap programu – pierwszy lot techniczny.
Airbus zakończył malowanie pierwszego egzemplarza A350F, otwierając kolejny rozdział programu nowej generacji szerokokadłubowego frachtowca. Samolot został pokryty charakterystycznym malowaniem, które nawiązuje do przesyłki przygotowanej do transportu. Producent poinformował, że na pomalowanie około 1000 m² powierzchni samolotu potrzeba było znacznego zaangażowania zespołów odpowiedzialnych za branding, inżynierię oraz prace lakiernicze. Nowy frachtowiec jest obecnie przygotowywany do pierwszego lotu. Airbus podkreśla, że po opuszczeniu lakierni A350F jest już coraz bliżej rozpoczęcia kampanii prób w locie
Ponad 4 tys. projektów i jedno malowanieHistoria charakterystycznego malowania pierwszego A350F rozpoczęła się w październiku 2022 r., kiedy Airbus ogłosił konkurs na projekt wyglądu pierwszego egzemplarza nowego frachtowca. Do udziału zaproszono nie tylko profesjonalnych grafików, ale również studentów i pasjonatów lotnictwa.
Do 28 listopada 2022 r. nadesłano ponad 4 tys. propozycji. Ostatecznie jury Airbusa wybrało dwa projekty, które ze względu na podobną koncepcję zostały połączone w jeden finalny projekt. Zwycięzców ogłoszono podczas Paris Air Show w 2023 r. Autorami dwóch zwycięskich koncepcji byli John Feehan z Dublina oraz bracia Quinnten i Ellisten Iversen z Calgary w Kanadzie.
Pomysł irlandzkiego grafika był inspirowany sposobem pakowania przesyłek. Feehan zaprojektował samolot tak, aby wyglądał jak owinięta papierem paczka. Na projekcie znalazły się również charakterystyczne oznaczenia znane z opakowań transportowych – m.in. symbole informujące o konieczności ostrożnego obchodzenia się z przesyłką czy oznaczenia dotyczące jej masy. Inspiracją dla projektu była również pasja lotnicza syna Feehana.
Podobną drogą poszli bracia Iversen. Obaj od najmłodszych lat interesowali się lotnictwem, obserwowali samoloty i kolekcjonowali ich modele. W przyszłości chcą zostać pilotami. W ich koncepcji również znalazło się nawiązanie do opakowań, jednak zamiast tradycyjnych etykiet wykorzystano m.in. kody kreskowe i kody QR.
Airbus połączył oba pomysły. Kadłub A350F został wizualnie „owinięty” brązowym papierem, natomiast na powierzchni znalazły się charakterystyczne elementy kojarzone z przesyłkami. Dzięki temu pierwszy A350F otrzymał malowanie, które jednocześnie podkreśla jego podstawową rolę – przewóz ładunków – oraz nawiązuje do historii konkursu.
A350F wchodzi w decydującą fazęSamo malowanie jest jednak tylko jednym z ostatnich etapów przygotowania pierwszego egzemplarza do lotu. Wcześniej Airbus zakończył finalny montaż konstrukcji samolotu, w tym instalację głównych drzwi ładunkowych na pokładzie głównym.
To jeden z najważniejszych elementów odróżniających A350F od pasażerskiej wersji A350. Duże drzwi umożliwią załadunek standardowych jednostek cargo bezpośrednio na głównym pokładzie.
Po zakończeniu prac montażowych i malarskich samolot przechodzi intensywne testy naziemne. Obejmują one m.in. próby systemów pokładowych, testy funkcjonalne oraz sprawdzenie zachowania konstrukcji podczas różnych scenariuszy operacyjnych. Dopiero po ich zakończeniu A350F będzie mógł rozpocząć kampanię prób w locie.
Airbus zakłada, że pierwszy lot techniczny odbędzie się w trzecim kwartale 2026 r. Oznacza to, że debiut nowego frachtowca może nastąpić już w najbliższych tygodniach.
Nowy konkurent dla Boeinga 777-8FA350F jest pierwszym od wielu lat całkowicie nowym szerokokadłubowym frachtowcem opracowanym przez Airbusa. Konstrukcja bazuje na doświadczeniach zdobytych podczas rozwoju rodziny A350, jednak została gruntownie dostosowana do wymagań transportu lotniczego.
Producent podkreśla przede wszystkim wysoką efektywność nowej maszyny. Ponad 70 proc. konstrukcji A350 stanowią zaawansowane materiały, co pozwoliło znacząco ograniczyć masę samolotu. Airbus deklaruje, że A350F będzie około 46 ton lżejszy od konkurencyjnych konstrukcji w swojej klasie. Samolot ma oferować zbliżoną objętość przestrzeni ładunkowej do Boeinga 747F, jednocześnie zapewniając większą ładowność niż Boeing 777F. Według Airbusa A350F ma również charakteryzować się większym zasięgiem oraz znacznie niższym zużyciem paliwa i emisją CO₂.
Istotnym argumentem ma być również spełnienie nowych wymagań środowiskowych ICAO, które zaczną obowiązywać pod koniec 2027 r. Airbus pozycjonuje więc A350F jako konstrukcję przygotowaną na kolejne dekady rozwoju rynku przewozów cargo.Najważniejszym konkurentem nowego frachtowca będzie Boeing 777-8F. Wejście A350F do eksploatacji może tym samym istotnie zwiększyć konkurencję w segmencie dużych, dalekodystansowych samolotów towarowych.
Ponad 100 zamówionych A350FProgram A350F zdobył już znaczące zainteresowanie przewoźników i operatorów cargo. Do końca kwietnia 2026 r. Airbus miał sprzedanych 101 egzemplarzy A350F. Pierwszym operatorem nowego frachtowca ma zostać francuska
grupa logistyczna CMA CGM. Dostawa pierwszego samolotu zaplanowana jest na koniec 2027 r. Natomiast największym pojedynczym klientem programu są amerykańskie linie cargo
Atlas Air, które zamówiły 20 egzemplarzy A350.
Debiut pierwszego samolotu będzie zatem kluczowym momentem nie tylko dla Airbusa, ale również dla całego segmentu dużych frachtowców. Po zakończeniu prób naziemnych i rozpoczęciu lotów testowych producent będzie musiał przeprowadzić kompleksową kampanię certyfikacyjną, zanim pierwsze A350F trafią do klientów.
Teraz jednak wszystkie oczy skierowane są na pierwszy egzemplarz. Po opuszczeniu lakierni charakterystyczny „zapakowany” A350F jest już niemal gotowy, by po raz pierwszy wzbić się w powietrze.